Administrator
Dostałem tymczasowy miecz treningowy z durastali. Lord wręczył mi też koordynaty jaskini. Wyruszyłem w drogę.
Offline
Administrator
Jaskinia nie była położona daleko od Akademii, więc szybko do niej doszedłem. Przed jaskinią leżały zwłoki jakiegoś żołnierza. Nie miałem pojęcia co on tam robił, ale zauważyłem niewielki blaster w jego dłoni. Podniosłem blaster i wszedłem do jaskini.
Offline
Administrator
Za rogiem jaskini czułem trzy do pięciu istot. Nie byłem w stanie określić dokładnej ilości, ponieważ nie byłem jeszcze wyszkolony. Wyskoczyłem zza rogu i dokładnie mierząc przestrzeliłem na wylot jednego potwora. Dwa pozostałe zorientowały się co się dzieje, i rzuciły się na mnie w mgnieniu oka. Gdy jeden z nich podbiegł do mnie i próbował zaatakować, odskoczyłem i uderzyłem go mieczem od boku. Jad pelko od razu zadziałał, a sparaliżowany stwór padł na ziemię z jękiem. Trzeci uderzył mnie i przewrócił, a kiedy już miał się na mnie rzucić wyciągnąłem blaster i zakończyłem jego żywot dwoma strzałami.
Offline
Administrator
W jaskini nie było więcej K'lor'slugów, więc szybko udałem się z powrotem do Akademii. Oddałem miecz treningowy i otrzymałem zapłatę w wysokości 200 kredytów. Nie powiedziałem nic o zwłokach które znalazłem ani o blasterze.
Offline